Czas nawrócenia

To już kolejna Środa Popielcowa w naszym życiu. Kolejny czas, podczas, którego w sposób szczególny zdajemy sobie sprawę z tego, że bez Boga nasze życie i my sami jesteśmy niczym. Tylko Bóg nadaje naszemu życiu sens i wartość. Tylko w Nim my sami i nasze życie znajdujemy sens i wartość.

Nie ma co ukrywać, że jesteśmy tylko marnym pyłem, ale Pan Bóg kocha ten pył. On go umiłował, wziął w swoje ręce i pięknie ukształtował. Ukształtował jego ciało, serce i umysł.

Dzisiejszy dzień rozpoczyna także czterdziestodniowy okres Wielkiego Postu. Czas szczególnego przygotowania się do największej chrześcijańskiej uroczystości – Świąt Paschalnych. Dla nas, ludzi wierzących to czas nawrócenia i przyglądnięcia się naszemu życiu, wartościom, które są dla nas istotne i skonfrontowania ich z tym, co mówi do nas Bóg.

By być szczęśliwym trzeba podejmować decyzję codziennie rano powtarzając: „Ja tak chcę żyć. Bóg kocha mnie takiego, jakim jestem. Jeśli chcę się nawrócić Bóg da sobie ze mną radę”. Na drodze naszego nawrócenia musimy zaufać Bogu. Ufać, że Ty Boże dasz sobie ze mną radę! Jeśli się nawracam, to muszę się wsłuchiwać w głos Boga, trzeba uczyć się ten głos poznawać. Nawracać się, to nie iść za światem, a stosować logikę ewangeliczną – postawić Jezusa w centrum swojego życia, by On stał się jego władcą absolutnym.

Powiedzieć: „Od dziś Ty Panie będziesz zajmował najważniejsze miejsce w moim życiu” jest łatwo, ale wcielić w życie jest bardzo trudno. Albowiem umiesić Jezusa Chrystusa na pierwszym miejscu to stać się takim, jak On. To umieć kochać tych, którzy nas krzywdzą. Poświęcać swój wolny czas ludziom. To być oddanym Bogu do końca – aż po Krzyż. Jezus nie szukał realizacji własnych planów, ale poddawał się całkowicie woli Ojca. Jezus we wszystkim oddając się Bogu został obdarowany zmartwychwstaniem. Jeśli idziemy za Bogiem, za Jego miłością to Bóg obdarzy nas tak samo. Bo Miłość ma zawsze ostatnie słowo.

Kochani, nie bójmy się tego czasu Wielkiego Postu. Nie bójmy się stanąć przed Bogiem w prawdzie o nas samych i nie bójmy się pozwalać Mu na to, by On nas przemieniał. Nie bójmy się być Ikoną Chrystusa. Nie bójmy się kochać tak, jak kochał Chrystus. Uczyńmy z naszego życia dar dla innych.

Nie zapominajmy w tym czasie także o kapłanach, których Bóg nam z zaufaniem powierzył. Módlmy się za nich. Ofiarowujmy za nich Drogę Krzyżową, codzienną modlitwę, trudy, cierpienia, wyrzeczenia. Zachęcam Was gorąco do podjęcia dobrowolnego postu za Waszych kapłanów. Nie bójmy się czasu Wielkiego Postu. Kto wie, może to już ostatni Wielki Post w naszym życiu.

Reklamy
This entry was posted by apolnik.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: