Wybrani do służby

Posted: 7 Maj 2017 by Magdalena Maraj in kapłani, przemyślenia
Tagi: ,

W Kościele trwa Tydzień modlitw o nowe i święte powołania kapłańskie i zakonne (7-13 maj). W tym roku przebiega on pod hasłem: „Idźcie i głoście”. Po co nam taki czas w Kościele? Pewnie nie tylko po to, by przez siedem dni w szczególny sposób otoczyć modlitwą kapłanów i osoby konsekrowane, ale także prosić Boga, „żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Mt 9,37), ale także po to, by uświadomić nam pewne prawdy.

Gdy słyszymy słowo „powołanie” najczęściej nasze myśli biegną w stronę kapłanów, braci i sióstr zakonnych, seminariów duchownych i klasztorów, ale powołanie przecież dotyczy każdego. Każdy chrześcijanin został powołany przede wszystkim do świętości, do której ma dążyć poprzez sumienne wypełnianie swojego stanu, który wybrał. Można uświęcić się w rodzinie, można w klasztorze czy też wybierając bezżeństwo. Bóg powołuje człowieka na różne sposoby i do różnych stanów. Jednak jakikolwiek z nich nie wybierzemy, musimy pamiętać, że kresem naszej wędrówki jest niebo. A do niego będziemy wchodzić z tymi, których kochamy i z tymi, których przyprowadzimy do Boga.

Dzisiejszy świat jest pełen chaosu, który nie pomaga nam wsłuchiwać się w głos Boga. Nawet w ciszy Wielkiego Piątku trudno jest nam się zatrzymać. Zapominamy, że Prawda nigdy nie krzyczy. Jest cicha. Jezus mówi w ciszy ludzkich serc. Nie będzie wchodził w nasze życie, jeśli nie będziemy Go chcieli. Nie będzie rozpychał się łokciami, jeśli człowiek nie otworzy Mu drzwi, jeśli nie będzie chciał usłyszeć pukania Dobrego Pasterza.

W tym szczególnym czasie nasze oczy biegną w stronę kapłanów i osób konsekrowanych. Czasem wiele od nich wymagamy, ale czy modlimy się za nich? Rozwija się wiele apostolatów, które zachęcają do modlitw za kapłanów, są ludzie, którzy ofiarują za księży i siostry zakonne swoje cierpienia i trudności. Chrystus ustanawiając sakrament Kapłaństwa związał go z sakramentem Eucharystii. Aniołowie, czy nawet Matka Boża, nie mogą dać nam żywego Boga w kawałku chleba. Bóg „zarezerwował” ten przywilej dla kapłanów, których sam wybiera i przez biskupów ustanawia do posługi w Kościele świętym.

Czas biegnie szybko. Za tydzień powiemy, że tydzień szczególnej modlitwy o nowe i święte powołania za nami. Jednak przed nami kolejne dni, majówki i inne nabożeństwa. Chciejmy pamiętać o modlitwie za tych, którzy świadczą o Chrystusie w ten szczególny sposób; tych, którzy dają nam żywego Boga, rozgrzeszają, wiążą przed Nim, czy towarzyszą w ostatniej drodze. Niech Słowa Papieża Franciszka zachęcą nas do wsłuchiwania się w Słowo, które nieustannie kieruje do nas Bóg, niech będą także zachętą do modlitwy za osoby, które On wybrał do swojej szczególnej służby w Kościele.

„Uczyńmy zatem z naszych serc „żyzną glebę”, aby słuchać Słowa, przyjąć je, żyć nim i w ten sposób przynosić owoce. Im bardziej potrafimy jednoczyć się z Jezusem przez modlitwę, Pismo Święte, Eucharystię, sakramenty celebrowane i przeżywane w Kościele, przez życie w braterstwie, tym bardziej będzie wzrastała w nas radość ze współpracy z Bogiem w służbie królestwa miłosierdzia i prawdy, sprawiedliwości i pokoju. A żniwo będzie obfite, proporcjonalnie do łaski, którą pokornie potrafimy w sobie przyjąć.” (Orędzie na 51 Światowy Dzień Modlitw o Powołania, 2014).

Reklamy
Komentarze
  1. x pisze:

    „Chrystus – to przepaść pełna światła… ten, kto w nią spojrzy, musi się w nią rzucić.”

    /Franz Kafka/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s