św. Jan Paweł II

Człowiek nie może żyć bez miłości. Pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość, jeśli nie spotka się z Miłościąśw. Jan Paweł II

15 lat temu 2 kwietnia wszyscy Polacy przeżywali śmierć naszego rodaka – Jana Pawła II. Pamiętam doskonale ten dzień. Wkrótce miały odbyć się matury i wszyscy, jak to młodzi, żyliśmy tym wydarzeniem. Ale wiadomości przychodzące z Watykanu oderwały nas od książek, nauki… 1 kwietnia nasz Kościół był otwarty do późnych godzin. Wszyscy modliliśmy się za Ojca Świętego. Pamiętam dokładnie ten wieczór, wiadomość o śmierci Papieża i głosy na placu św. Piotra „Santo subito”.  Do dziś zachwycają mnie obrazy z tamtego czasu. Wszyscy, bez wyjątku, się zjednoczyli. Zaciekli wrogowie podawali sobie ręce… Wydawałoby się, że na naszych oczach dzieją się cuda. Jednak niestety było to krótkotrwałe. Im dalej od śmierci i pogrzebu Papieża, tym ludziom dalej było do siebie, mimo, że w te dni, gdy wszyscy płakali po stracie Ojca Świętego, nie było żadnych różnic, żadnych podziałów.

Gdy w szkole przychodzi czas katechezy o Kościele zawsze pytam dzieci, kto jest obecnie Papieżem i co wiedzą o tej postaci. Staram się wtedy zawsze wspominać o Papieżu Janie Pawle II tak, by pamięć o tym świętym nie zginęła. Dla młodych ludzi niestety jest to już historia, o której niewiele wiedzą, nie są już emocjonalnie związani z postacią Jana Pawła II. Cieszy jednak fakt, że dzieci wiedzą, że taki człowiek istniał, żył.

Papież zostawił nam ogromną spuściznę: ogrom encyklik i adhortacji, tyle dokumentów. Niektóre bardzo trudne, inne łatwiejsze, które możemy z łatwością czytać, szukać w nich wskazówek. Czas biegnie nieubłaganie i przesłanie Jana Pawła II może być dla nas coraz odleglejsze. Mamy wiele pytań odnośnie wiary i Kościoła, wydawać by się mogło, że pytań jest coraz więcej. Nauka Kościoła w jasny sposób wykłada nam pewne prawdy, w które mamy wierzyć. Św. Jan Paweł II stał na straży prawd i dogmatów naszej wiary. Jego przesłanie jest cały czas aktualne. Ile słów św. Jana Pawła II pamiętamy? Czy poprzestajemy tylko na wspomnieniach Jego ostatnich chwil życia i Jego pogrzebu? Warto wracać do słów Papieża, choćby nawet krótkich urywków czy sentencji.

Papież Jan Paweł II kojarzy mi się z  ciepłem, ogromną mądrością ale i pokorą. Z uśmiechem, miłością do młodzieży. Na koniec rozważań o świętym już Janie Pawle II anegdota i dowód jego niezwykłego poczucia humoru i dystansu do siebie.

Podczas wizytacji jednej z podhalańskich parafii przejęta z wrażenia gaździna pomyliła się, wygłaszając tekst powitania kardynała Karola Wojtyły i zamiast zatytułować go „nojdostojniejsym”, powiedziała „Witojcie nom nojpszystojniejsy księze kardynale”. On zaś spojrzał na nią z filuternym błyskiem w oku i odparł: – No, coś w tym jest! (Historie przytoczono z książki ks. Kazimierza Pielatowskiego „Uśmiech Jana Pawła II,)

8 maja 2020 r. będziemy obchodzić stulecie urodzin Karola Wojtyły. Sejm Rzeczpospolitej ustanowił rok 2020 rokiem św. Jana Pawła II.

Jesteśmy wezwani do budowania przyszłości opartej na miłości Boga i bliźniego. Do budowania cywilizacji miłości. Dzisiaj potrzeba światu i Polsce ludzi mocnych sercem, którzy w pokorze służą i miłują, błogosławią, a nie złorzeczą i błogosławieństwem ziemię zdobywają. Przyszłości nie da się zbudować bez odniesienia do źródła wszelkiej miłości, jakim jest Bóg – św. Jan Paweł II

Magdalena Maraj

This entry was posted by Magdalena Maraj.

4 thoughts on “św. Jan Paweł II

  1. ♪ Ludu, mój ludu! Cóżem ci uczynił?
    W czymem zasmucił, albo w czym zawinił?
    Jam cię wyzwolił z mocy faraona,
    A tyś przyrządził krzyż na Me ramiona.

    Ludu, mój ludu! Cóżem ci uczynił?
    W czymem zasmucił, albo w czym zawinił?
    Jam cię wprowadził w kraj miodem płynący,
    Tyś Mi zgotował śmierci znak hańbiący.

    Ludu, mój ludu! Cóżem ci uczynił?
    W czymem zasmucił, albo w czym zawinił?
    Jam ciebie szczepił, winnico wybrana,
    A tyś Mnie octem poił, swego Pana.

    Ludu, mój ludu! Cóżem ci uczynił?
    W czymem zasmucił, albo w czym zawinił?
    Jam dla cię spuszczał na Egipt karanie,
    A tyś Mnie wydał na ubiczowanie. ♪

  2. „– abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się, i nie zniechęcili,
    – abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy.
    Proszę was:

    – abyście mieli ufność nawet wbrew każdej waszej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało,
    – abyście od Niego nigdy nie odstąpili,
    – abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On wyzwala człowieka,
    – abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest największa, która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu.

    Proszę was o to…”

    Jan Paweł II w 1979 roku na krakowskich Błoniach podczas wielkiego Bierzmowania Narodu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: