Pierwszym językiem Boga jest… cisza

Pragniemy podzielić się z Wami wartościowymi słowami wypowiedzianymi przez kardynała Roberta Sarah

„Pierwszym językiem Boga jest cisza”. Komentując tę piękną, bogatą myśl świętego Jana od Krzyża, Thomas Keating, w swojej pracy „Zaproszenie do miłości”, pisze: „Wszystko inne jest nieudolnym tłumaczeniem. Aby zrozumieć ten język, musimy nauczyć się milczeć i spocząć w Bogu.”

Nadszedł czas, aby odkryć prawdziwą hierarchię ważności. Nadszedł czas, by postawić Boga z powrotem w centrum naszego zainteresowania, w centrum naszych działań i naszego życia: w jedynym miejscu, które On powinien zajmować. W ten sposób nasza chrześcijańska podróż będzie orbitować wokół tej Skały, nabierać kształtu w świetle wiary i karmić się w modlitwie, która jest momentem cichego i indywidualnego spotkania, podczas którego człowiek staje z Bogiem twarzą w twarz, by Go adorować i wyrażać swoją synowską miłość do Niego.

Nie oszukujmy się. To jest naprawdę pilna sprawa: na nowo odkryć sens Boga. Teraz Ojciec pozwala zbliżyć się do Niego tylko w milczeniu. Tym, czego Kościół potrzebuje dziś najbardziej, nie jest reforma administracyjna, kolejny program duszpasterski, czy też zmiana strukturalna. Program już istnieje: ten, który zawsze mieliśmy, zaczerpnięty z Ewangelii i z żywej Tradycji. Jest nim skoncentrowanie na samym Chrystusie, którego musimy poznać, kochać i naśladować, aby żyć w Nim i przez Niego, aby przekształcić nasz świat, który ulega degradacji, ponieważ ludzie żyją tak, jakby Bóg nie istniał. Jako kapłan, jako pasterz, jako prefekt, jako kardynał, moim priorytetem jest, aby głosić, że tylko Bóg może zaspokoić ludzkie serce.

Myślę, że jesteśmy ofiarami powierzchowności, egoizmu i ducha światowego, które są rozpowszechniane w naszym społeczeństwie sterowanym przez media. Jesteśmy pochłonięci walką o wpływy, konfliktami międzyludzkimi, narcystycznym, próżnym aktywizmem. Rozsadza nas duma i pretensjonalizm więźniów żądzy władzy. Ze względu na tytuły, obowiązki zawodowe lub kościelne, godzimy się na zgniłe kompromisy. Ale to wszystko przemija jak mgła. Chciałem zaprosić chrześcijan i ludzi dobrej woli, aby wejść w ciszę. Bez niej żyjemy w złudzeniu. Jedyną rzeczywistością, która zasługuje na uwagę, jest sam Bóg, a Bóg milczy. On czeka na nasze milczenie, aby objawić się nam.

Odzyskanie poczucia ciszy jest zatem priorytetem, pilną koniecznością.

Cisza jest ważniejsza niż jakakolwiek inna praca ludzka, bo ona wyraża Boga. Prawdziwa przemiana pochodzi z ciszy – prowadzi nas do Boga i do innych tak, że możemy stawić się w pokorze na ich usługi.

This entry was posted by Sandra Kwiecień.

2 thoughts on “Pierwszym językiem Boga jest… cisza

  1. hmm, no proszę… i wszystko jasne
    a ja właśnie od tygodnia mam jakiś nagły, dziwny problem ze słuchem, i zastanawiałam się…”co tu jest grane”..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: