DDAK w pigułce

Zadaniem tej strony jest propagowanie idei modlitwy za kapłanów. W dzisiejszych czasach dużo mówi się o pasterzach Kościoła w bardzo negatywny sposób. Nie wszystkie rewelacje, które do nas docierają są prawdą, lecz nie da się ukryć,  że wśród wielu plotek i powtarzanych opinii znajdują się i te, które niestety pokrywają się z rzeczywistością.

Ten blog powstał po to, by zrzeszać ludzi pragnących wspierać kapłanów w ich posłudze, przede wszystkim poprzez modlitwę, ofiarowanie cierpień duchowych lub fizycznych, czy udział we Mszy Świętej.

Nasze modlitwy przyczynią się do wzrostu wiary kapłanów oraz  rozpalania charyzmatu ich powołania, przez co staną się lepszymi głosicielami Słowa Bożego i szafarzami Sakramentów.

  1. Akcja rozpoczęła się 2 lipca 2010 roku.
  2. Jest to inicjatywa świecka, katolicka.
  3. Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów obejmuje tych, którzy przyjęli sakrament święceń, czyli są: diakonami, prezbiterami lub biskupami.
  4. Ja, tj. założycielka tej strony oraz wszyscy moi współpracownicy, jesteśmy osobami prywatnymi i na akcję poświęcamy swój czas wolny. Z tego tytułu nie wszystko wykonujemy od razu, choć bardzo się staramy.
  5. Celem jest modlitwa za wszystkich kapłanów: tych, którym coś zawdzięczamy, tych, których nie lubimy i tych, którzy kapłaństwo porzucili (bo kapłanami pozostają na zawsze).
  6. Ta strona nie zajmuje się ocenianiem księży: nie prowadzimy rankingów, nikogo nie wartościujemy.
  7. Kapłan co do zasady jest powiadamiany o adopcji, chyba że zechcesz, by tak się nie stało.
  8. Jesteś osobą anonimową, a kapłan, którego adoptowałeś, dowiaduje się kim jesteś tylko wtedy, gdy tak sobie zażyczysz.
  9. Akcja jest skierowana do każdego katolika – niezależnie od płci, pochodzenia czy wieku.
  10. Nie musisz pytać kapłana o zgodę na adopcję.
  11. Zgłoszenie (lub inne sprawy związane z DDAK) możesz wysłać mailem lub przez formularz zgłoszeniowy. Zgłoszenia wysyłane drogą pocztową, na facebooku, gadu-gadu i wszelkich innych komunikatorach i portalach nie będą przyjmowane.
  12. Obowiązkowa jest jedynie codzienna modlitwa. Jaka – zależy od Ciebie.
  13. Adoptować kapłana możesz na dowolny okres, przez Ciebie wyznaczony. Dni, tygodnie, miesiące, lata – to Twój wybór.
  14. Kapłan adoptowany na stałe, tj. do końca Twojego życia, otrzymuje Kartę Adopcyjną, która jest dla niego pamiątką Twojego zobowiązania.
  15. Możesz adoptować dowolnego kapłana Kościoła Katolickiego: z dowolnego kraju, diecezji czy zgromadzenia. Jeżeli nie masz nikogo na oku, zerknij na listę oczekujących tutaj
  16. To Ty decydujesz kiedy zaczynasz się modlić. Ja zajmuję się jedynie przyjmowaniem Twego oświadczenia, że chcesz się modlić w ramach tej akcji oraz wpisuję to na stronę do Księgi Adoptowanych Kapłanów.
  17. Wszystkie Twoje dane osobowe są bezpieczne, przechowywane na osobnym serwerze i nie udostępniane osobom trzecim.
  18. Dalsze pytania? Skontaktuj się ze mną: sandra.kwiecien@gmail.com


Ja wychodzę z założenia, że oni (kapłani) są dla nas.
Są by nam pomóc dojść do Niego – zwłaszcza poprzez sakramenty.
Ale i poprzez rozmowy, poprzez przyjaźnie, poprzez ukazywanie Pana Boga.
Niejednokrotnie są bardzo słabi i łatwo nam wytykać ich błędy.
Tylko nie wolno zatrzymywać się na tych ich słabościach.
Trzeba im pomóc, by byli silniejsi.
Wiele się od nich wymaga, ale bardzo często tylko wymaga, a nie daje nic w zamian.
Dlatego nie można ich pozostawiać samym sobie.
Nie tylko my mamy wiedzieć o tym, że możemy liczyć na nich, ale także oni muszą wiedzieć, że mogą liczyć na nas.

Komentarze
  1. Gosia pisze:

    Te słowa są niesłychanie mądre i prawdziwe. Każdy jest w życiu do czegoś powołany. Do bycia kapłanem , mężem , żoną itd. Wszyscy pomagajmy sobie nawzajem wypełniać nasze powołania. Nie wymagajmy od kapłanów absolutnej doskonałości , nie wymawiajmy im ich słabości. Bądźmy przy nich naszymi modlitwami , bo ich posługa jest niesamowicie trudna. Niechaj nasze modlitwy będą dla nich ochraniającymi tarczami.

  2. zofia pisze:

    Nie wiedziałam o tej akcji. W sierpniu ub. roku jeden z proboszczów przeszedł na emeryturę i bardzo to przeżył. Postanowiłam sie modlić za niego dowolną modlitwą codziennie i powiedzieć mu że go adoptowałam modlitewnie na miesiąc.Potem poprosiłam następną osobę żeby przejęła tę adopcję a ja zaczęłam się modlić o następnego kapłana. I do dzisiaj modlitwy trwają a Pan Bóg wskazuje mi który kapłan potrzebuje tej modlitewnej adopcji, wskazują na to reakcje tych kapłanów gdy im o tym mówię.

  3. Krystyna Imielska pisze:

    Bardzo pododa mi się ten pomysł DDAK osobiscie myslałam o tz.MARGARETCE ale wsród moich znajomych nie ma chętnych do takiej modlitwy.

  4. Anna pisze:

    Siostry Betanki takie dzieło jak dobrze pamiętam prowadzą już od 1999 roku i nazywa się Betańska Misja Wspierania Kapłanów. Polecam bardzo piękne dzieło do którego należy już ponad 6 tys. osób modlących się za kapłanów i podejmujących ich adopcję na stałe lub na jakiś czas.

    Kontakt: s.Gabriela
    ul. Puławska 64
    20-120 Kazimierz Dolny
    Tel. 81/88 20 470
    e – mail: betanki@diecezja.gda.pl

  5. Via pisze:

    🙂 no podoba mi się to ddak w pigułce!
    Dobry pomysł…

    Tekst pod punktami to chyba już ma z rok, nie? 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s