W produkcji

Posted: 9 Kwiecień 2015 by Sandra Kwiecień in akcje
Tagi:

DSCF5522

Dziękujemy wszystkim, którzy zechcieli zamówić kubki DDAK. Na ostatnią chwilę zebraliśmy wystarczającą liczbę zamówień, więc przesłaliśmy już firmie projekty. Dopiero dziś wszystko zostało zapięte na ostatni guzik, toteż z drobnym opóźnieniem informujemy, że cała machina ruszyła i wkrótce będziemy rozsyłać do Was dziełowe kubki. U góry zdjęcie pierwszego egzemplarza :)

Jako, że zgłosiło się sporo osób, bądźcie proszę cierpliwi w oczekiwaniu na wiadomość ode mnie z danymi do przelewu. Gdybyście do końca tygodnia nie otrzymali żadnego maila – proszę, dajcie niezwłocznie znać, że nic do Was nie dotarło.

Ostatnim razem czekaliśmy pięć dni roboczych, nim kurier dostarczył zamówienie. Tym razem może to potrwać troszkę dłużej, gdyż kubków jest nieco więcej do wyprodukowania. Niemniej, wszystko wskazuje na to, że już za tydzień zaczniemy rozsyłać do Was paczuszki :)

 

Zmartwychwstanie Pańskie

Posted: 6 Kwiecień 2015 by Sandra Kwiecień in święta
Tagi:

1a949264cbd6255175547a09cbb3810d

Świętowaliśmy. Składaliśmy sobie życzenia, wysyłaliśmy smsy, wspólnie jedliśmy przy stole, poszliśmy na Mszę świętą. Teraz, gdy niemal „już po wszystkim”, opowiem Wam historię. Taką, która ma przenieść naszą wczorajszą, odświętną radość na dzień codzienny.

Ze wszystkich opisów o Zmartwychwstaniu Pańskim, ten jest moim ulubionym:

Maria Magdalena natomiast stała przed grobem płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu  i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa – jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg. I rzekli do niej: „Niewiasto, czemu płaczesz?” Odpowiedziała im: „Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono”. Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus.  Rzekł do niej Jezus: „Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?” Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: „Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę”.  Jezus rzekł do niej: „Mario!” A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: „Rabbuni”, to znaczy: Nauczycielu! Rzekł do niej Jezus: „Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego”. Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: „Widziałam Pana i to mi powiedział”.

 To właśnie ten tekst kiedyś mnie uratował.

Myślałam, że nie ma w moim życiu nikogo, kto przejmowałby się moim losem. Że nikogo nie obchodzę i jestem zbędnym balastem. Szczególnie te myśli prześladowały mnie podczas pewnych rekolekcji, na które pojechałam nieco z musu. Przez pierwsze dni trzymałam się od wszystkich z daleka i nie pozwalałam sobie na to, by zaangażować się psychicznie i emocjonalnie we wszystkie wydarzenia, które miały tam miejsce. Chciałam być obojętna. Tak obojętna jak to tylko możliwe, bym tylko przez przypadek nie cierpiała.

Moje serce było zimne i zamknięte.

Jednak – jak to się złożyło! – właśnie trzeciego dnia, podczas Mszy świętej odbywającej się w górach, podczas znaku pokoju, ktoś nagle zawołał mnie po imieniu. Gdy usłyszałam swoje imię i odwróciłam się, zobaczyłam pewnego kapucyna, który szedł w moim kierunku. Była to osoba, której wcześniej nie znałam i nie sądziłam, by w ogóle mnie wcześniej zauważyła. Nogi ugięły się pode mną, a skorupa mojego serca pękła. Czułam, jakby Bóg przez tego człowieka przemówił do mnie i mojego poranionego wnętrza. Zamknięta na Jego głos i miłość, nie słyszałam Go ani w sobie, ani w Słowach Pisma. Posłużył się więc człowiekiem, przemówił głosem człowieka, lecz wiedziałam, że w tym jest coś więcej. W tym było naprawdę Boże działanie.

Bóg stał się Człowiekiem. I głosem ludzkim zawołał do Marii Magdaleny. Kobiety, która w dodatku kilka lat wcześniej została moją patronką. Moje przerażone i zasmucone serce doznało wybawienia, tak jak jej. Usłyszałyśmy swoje imię. Widziałam kapucyna, lecz w tym było Boże wezwanie. Maria widziała ogrodnika, lecz to był sam Bóg.

Moja rozpacz i odrętwienie sprawiły, że czułam się samotnie. Tak jakby to życie, tutaj na ziemi, miało być tylko marnym pyłem. Ale nie jest. Jezus Chrystus zmartwychwstał i dał życie prawdziwe, życie w pełni. Tylko w takiej perspektywie, możemy mierzyć się ze światem i wszystkimi naszymi problemami. Mamy w Kogo wierzyć. Nasza wiara nie jest próżna. Nie jest próżny nasz wysiłek i nasza modlitwa.

Żyjemy.

I żyć będziemy.

Przyjmujemy zamówienia

Posted: 1 Kwiecień 2015 by Sandra Kwiecień in akcje
Tagi:

IMG_20140701_233939

Jako, że chętnych na kubki jest już wystarczająco, rozpoczynamy zbieranie Waszych zamówień. Uprzejmie prosimy o zapoznanie się z poniższymi informacjami:

Od dnia dzisiejszego, tj. 01.04.2015 do dnia 06.04.2015, przyjmujemy Wasze zamówienia na dziełowe kubki :) Termin ten jest nieprzekraczalny, gdyż 7 kwietnia mamy ostateczny termin na  złożenie zamówienia.

Kubki będą dostępne z grafiką białą oraz czarną. Koszt to 25 zł za jedną sztukę. W przypadku zamówienia obejmującego dwa kubki, koszt całości spada o 5 zł, gdyż zostaną spakowane razem, w jednym pudełku. Dla większej ilości sztuk, cena będzie ustalona indywidualnie. Sposób płatności: dowolny, może być przelew bankowy. Dane do przelewu będą udostępniane mailowo.

Proces zamówienia będzie wyglądać tak, jak w zeszłym roku. Przedstawię wszystko krok po kroku. Przeczytajcie poniższą instrukcję bardzo, bardzo, bardzo uważnie:

  1. Wysyłamy zamówienie na adres: sandra.kwiecien@gmail.com, z tytułem wiadomości: „ZAMÓWIENIE – KUBEK” (Caps Lock nieprzypadkowy) oraz wyrażamy chęć zakupienia kubka. Podajemy ponadto adres pocztowy, na który mamy zaadresować przesyłkę. Pamiętajcie o jasnym określeniu, czy decydujecie się na kubek czarny czy biały.
  2. Otrzymujecie ode mnie wiadomość zwrotną o przyjęciu zamówienia oraz informację na jakim etapie jesteśmy z przyjmowaniem zamówień. Tak jak napisałam wcześniej – kubki będą dostępne dopiero po uzyskaniu co najmniej 50 zgłoszeń. Ankieta to jedno, ale rzeczywiste zainteresowanie to drugie, toteż wolimy być ostrożni :)
  3. Po zakończeniu przyjmowania Waszych zamówień, tj. 6 kwietnia, wszyscy zainteresowani otrzymają ode mnie wiadomość o tym, czy zebrano odpowiednią ilość zamówień.
  4. DDAK składa zamówienie u firmy zajmującej się produkcją towaru.
  5. Zainteresowani dostają informację o tym, że złożono zamówienie i potwierdzono jego przyjęcie w w/w firmie.
  6. Dopiero na tym etapie podaję Wam numer konta, na który można przelać pieniądze. Absolutnie nie wcześniej! Wynika to z tego, że gdyby coś poszło nie tak z zamówieniami lub produkcją – otrzymacie informację i możliwość wycofania się z zamówienia. Nie chcemy przyjmować Waszych pieniędzy, póki nie będziemy mieć pewności, że wszystko jest w porządku.
  7. Ważne, żebyście wiedzieli, że zgłoszenie zamówienia jest równoznaczne z koniecznością poniesienia opłaty. Jako, że DDAK w tym przypadku jest w zasadzie tylko pośrednikiem, nie można mówić z naszej strony o jakimś zarobku (wówczas zresztą musielibyśmy odprowadzić podatek :P), toteż dobrze przemyślcie sprawę, czy czasem nie zmienicie zdania :) W przeciwnym razie, to my będziemy musieli ponieść koszty z własnej kieszeni.
  8. Wszyscy otrzymacie zbiorczą informację, gdy tylko kubki do mnie dotrą.
  9. Indywidualnie będę rozsyłać informację do tych osób, do których nadam przesyłkę, że kubeczek już w drodze :) Wcześniej jednak pamiętajcie, by uiścić opłatę.
  10. Uprzejmie Was proszę, byście w komentarzach zostawiali info o tym, że kubki dotarły. To dla nas bardzo ważne, by każdy zamawiający wiedział, że przesyłki rzeczywiście do Was trafiają. Zaufanie to coś, na co pracujemy i na czym nam zależy, więc prosimy o takie info – by inni wiedzieli, że nie stosujemy jakichś przekrętów. W zeszłym roku część osób umieszczała komentarze z potwierdzeniem otrzymania przesyłki (szczegóły TUTAJ).
  11. Paczki będą rozsyłane zwykłym priorytetem. Staram się BARDZO porządnie zabezpieczać zawartość. Jeśli jednak kubek będzie w jakikolwiek sposób uszkodzony – niezwłocznie napiszcie nam o tym.
  12. Poczta Polska czasem zawodzi. Toteż jeśli coś do Was nie dotarło, a dawno już powinno – piszcie natychmiast!
  13. Częste maile w sprawie kubków będą wynikać z tego, byście się nie niecierpliwili i nie martwili oraz wiedzieli, że sprawa jest cały czas w toku :) Toteż proszę o cierpliwość w znoszeniu mojego „spamu” :)

Dalsze pytania lub wątpliwości? Piszcie: sandra.kwiecien@gmail.com

Telegraf

Posted: 28 Marzec 2015 by Sandra Kwiecień in modlitwa
Tagi:

Dear-God-Well-You-Know

Znowu się nie pomodliłeś za kapłana? Ominąłeś wczorajszy dzień, wiem. W zasadzie to był cały tydzień. Już myślisz, żeby zrezygnować, bo przez ostatni rok od swojego zobowiązania zapominałeś o tym ustawicznie.

Na początku było fajnie i kolorowo. Uskrzydliła cię idea, spotykałeś znajomego księdza i myślałeś: modlę się za ciebie! Byłeś z siebie zadowolony.

Ale festiwal się skończył. Odechciało się, prawda? Tysiące wymówek, usprawiedliwień – nawet bardzo ważnych! Sam byłem człowiekiem, żyłem i pracowałem, wiem jak to jest.

Jeśli myślisz, że to, że ominąłeś nawet 6 miesięcy w swoim zobowiązaniu sprawia, że twoja modlitwa staje się niepotrzebna, bezwartościowa i w ogóle, bo „to przecież nie tak miało być”, to bardzo głęboko się mylisz.

Nie wątp we Mnie.

Masz wierzyć we Mnie, nie w siebie.

Nie jesteś idealny. Nigdy tu na ziemi nie będziesz perfekcyjny i bez zarzutu. Jeśli sądzisz, że skoro ominąłeś modlitwę pięćset razy, to powinieneś w ogóle przestać się modlić, to Ja ci powiem, że chyba w ogóle nie rozumiesz o co chodzi.

Jesteś powołany do modlitwy, czyli rozmowy z Miłością. Ale wiem, że odchodzisz, poddajesz się, wątpisz, smucisz, a czasem Mnie po prostu… olewasz. Naprawdę sądzisz, że Ja tego nie rozumiem?

Gdybyś był taki cudowny, to na co byłbym ci potrzebny? Na co Moja łaska, na co całe zastępy modlących się świętych, na co Kościół? Po co dałem Ci sakrament pokuty i pojednania?

To nie znaczy, że wolno ci Mnie lekceważyć. To nie znaczy, że nic się nie stało, że się nie pomodliłeś. Stało się, a owszem. Dałem ci sumienie, byś wiedział kiedy czynisz źle. Ale dałem ci też kolejny dzień, który jest nową szansą na odbudowanie swojej wiary.

Walczysz dla Mnie. Potykasz się i upadasz. Czy pamiętasz jeszcze, że Ja też upadłem pod krzyżem? Wcale nie raz, ani nie dwa, lecz trzy razy. Ja – Bóg. Czy myślisz, że twój upadek to dla Mnie taka niespodzianka?

Nie wyszło ci wczoraj. Trudno. Ten dzień nie należy już do ciebie. Jest dziś. Jest teraz.

Kończę już. Jeśli chcesz przestać się modlić – możesz. Jesteś wolny i możesz uczynić co zechcesz. Ale możesz teraz zakończyć czytanie, a następnie uklęknąć do modlitwy. Nie otwieraj kolejnej strony, nie potakuj, nie rozmyślaj – ojej, może coś w tym jest…

STOP.

Po prostu idź się pomodlić.

Kubki DDAK

Posted: 27 Marzec 2015 by Sandra Kwiecień in akcje
Tagi:

Ostatnio pojawiło się kilkanaście pytań o możliwość zamówienia kubków DDAK, takich, jakie sprzedawaliśmy w zeszłym roku. Jako, że jest to fajny sposób na promowanie akcji, a może nawet prezent z okazji święceń dla neoprezbiterów, postanowiliśmy powrócić do tego tematu. Jednakże, zanim na to się zdecydujemy, musimy najpierw wybadać teren :) Zamówienie i produkcja kubków wiąże się dla nas z niemałym przedsięwzięciem finansowym i logistycznym, żeby nie powiedzieć wprost – to sporo roboty. Dlatego liczba zamówień będzie ograniczona: dostępnych będzie 50 sztuk, lecz musimy się zorientować, czy ktoś w ogóle byłby nimi zainteresowany.

Wstępny projekt jest następujący: obrazek poniżej byłby z jednej strony kubka, natomiast z drugiej widniałby tekst: „Modlitwa jest najsilniejszą możliwością naszego działania”. W zeszłym roku kubki były białe. Tym razem byłby czarne:

dak

Na czarnym tle subtelnie widać guziczki kapłańskiej sutanny :) Byłaby także opcja zamówienia wersji zeszłorocznej, czyli poniższej:

10574420_702209403161908_1720787313199990011_n

Koszt kubka to niestety 25 zł (w to wliczona jest także opłata za przesyłkę listem priorytetowym, w paczce). Jest to naprawdę minimalna kwota, gdyż parę rzeczy od zeszłego roku podrożało, toteż niższej ceny naprawdę nie możemy zaproponować. Na życzenie możemy przesłać kubek listem poleconym, lecz wówczas należałoby dopłacić różnicę.

Zasady organizacji oraz płatności byłyby takie, jak w zeszłym roku (szczegóły TUTAJ), a które, po uzbieraniu odpowiedniej ilości zamówień, zostałyby raz jeszcze przedłożone. W zeszłym roku płatność następowała poprzez przesłanie kwoty w kopercie lub przekaz pocztowy. Jako, że kilkunastu osobom nie odpowiadał taki sposób, w drodze szczególnego wyjątku (przy zamówieniach większych, aniżeli jedna sztuka) możemy pójść na ustępstwo i umożliwić wpłatę na konto. Przy czym, mimo wszystko, prosilibyśmy o wyrozumiałość i zastosowanie się do metod zeszłorocznych.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam do głosowania w poniższej ankiecie. Gorąco proszę o to, by uczestniczyły w niej osoby tylko i wyłącznie te, które naprawdę wiedzą, że będą w stanie zakupić nasz kubek. Jako, że zdarzały się w zeszłym roku rezygnacje, całości podejmiemy się po uzbieraniu 60 głosów „za”, by wyeliminować sytuację, że nie tylko nie wyjdziemy na przysłowiowe „zero”, lecz jeszcze do całości będziemy zmuszeni dopłacić. Stąd bardzo, bardzo proszę o przemyślane głosowanie.

Jeśli jesteście zainteresowani, zachęcam Was do udostępniania tej informacji także innym – może ktoś jeszcze się skusi na taki drobiazg i wówczas rzeczywiście będzie możliwość przeprowadzenia tej akcji :) Na podjęcie decyzji (paradoksalnie do maja pozostało bardzo mało czasu) będzie czas maksymalnie do 6 kwietnia. Jak się sprawy mają – przedstawimy już dnia następnego.

970495-listy-657-323

Przyszedł w końcu czas na kolejną wysyłkę Kart Adopcyjnych. Bardzo Was prosimy o zapoznanie się z jej zasadami.

Im więcej będzie zgłoszeń, tym więcej wyślemy Kart. Pragnę zwrócić uwagę Czytelników na fakt, że publikując listę wysyłkową i prosząc o pomoc – naprawdę jej potrzebujemy. Maile z danymi do wysyłki są dla nas istotne, gdyż na ich podstawie sporządzamy przesyłkę.

Dla tych, którzy nie zaglądają na stronę regularnie, istnieje możliwość subskrypcji. Wówczas otrzymuje się maile zawiadamiające o nowych notkach DDAK. Śledząc same tytuły tych notek, łatwo “wyłapać”, kiedy nadszedł czas na Waszą adopcję.

Jeżeli nie wyśle się maila z potrzebnymi danymi, Karta dla takiego kapłana na ogół jest pomijana. Dlaczego? Przy kilku tysiącach adopcji i dziesiątkach maili przychodzących każdego dnia, nie mamy możliwości przeszukiwania każdego kapłana z osobna. I nie jest to nasza zła wola – chodzi przede wszystkim o czas. Każdy z nas ma także inne obowiązki i zadania, które staramy się wypełniać. W miarę możliwości będziemy jednak wracać do tych kapłanów, którzy nie otrzymali Karty w terminie, lecz naprawdę potrzebujemy Waszego zaangażowania i pomocy – potrzebujemy Waszego maila z wypełnionymi danymi, według poniższego wzoru.

Jeżeli ktoś przegapił poprzednią wysyłkę – nie ma problemu. Wystarczy mail, a my na bieżąco będziemy sporządzać Karty Adopcyjne.

IMG_20150320_110530

*

Prosimy wszystkich zainteresowanych o pomoc, jeśli tylko istnieje taka możliwość. Jeżeli na załączonej poniżej liście zobaczycie swoją adopcję, to bardzo gorąco prosimy Was o to, byście wspomogli nas poprzez wysłanie maila na adres:  karty.adopcyjne@gmail.com z poniższymi informacjami:

  1. temat maila: Wysyłka – KA listopad/grudzień 2014
  2. w treści:  imię i nazwisko adoptowanego przez Was kapłana,
  3. data rozpoczęcia adopcji,
  4. czy chcecie, aby Wasze dane pojawiły się na Karcie (jeśli tak, to proszę  to wyraźnie zaznaczyć np. “chcę, by na Karcie znalazły się moje dane” i wpisać swoje imię i nazwisko),
  5. czy chcecie osobiście wręczyć Kartę kapłanowi (jeśli tak, to proszę o podanie swojego adresu pocztowego),
  6. jeżeli natomiast chcecie, aby Karta została wysłana bezpośrednio do kapłana, to  prosimy o wpisanie jego aktualnego adresu.
  • Bardzo prosimy o stosowanie się do powyższego wzoru. Ułatwi nam to odczytywanie wiadomości.

 

Listopad

  1. ks. Adamski Adrian – adopcja stała od 16 XI 2014 roku
  2. ks. bp Bagiński Jan – adopcja stała od 08 XI 2014 roku
  3. ks. Białożyt Marek SCJ – adopcja stała od 12 XI 2014 roku
  4. ks. Dutka Stanisław – adopcja stała od 1 XI 2014 roku
  5. ks. Gaca Łukasz – adopcja stała od 25 XI 2014 roku
  6. ks. Jabłonka Grzegorz SDS – adopcja stała od 11 XI 2014 roku
  7. ks. Kaczmarek Marek – adopcja stała od 01 XI 2014 roku
  8. ks. Karwowski Piotr – adopcja stała od 21 XI 2014 roku
  9. ks. Król Mariusz – adopcja stała od 01 XI 2014 roku
  10. ks. Króżel Kazimierz – adopcja stała od 21 XI 2014 roku
  11. ks. Kunas Grzegorz – adopcja stała od 06 XI 2014 roku
  12. ks. Kuś Michał – adopcja stała od 03 XI 2014 roku
  13. ks. Listwan Łukasz – adopcja stała od 30 XI 2014 roku
  14. ks. Małkiewicz Michał – adopcja stała od 19 XI 2014 roku
  15. ks. Mielnik Bogusław – adopcja stała od 11 XI 2014 roku
  16. ks. Mikołajczak Ryszard – adopcja stała od 27 XI 2014 roku
  17. ks. abp Nossol Alfons – adopcja stała od 08 XI 2014 roku
  18. ks. Patrejko Artur – adopcja stała od 11 XI 2014 roku
  19. ks. Pękal Michał – adopcja stała od 13 XI 2014 roku
  20. ks. Rybczyk Nikodem – adopcja stała od 11 XI 2014 roku
  21. ks. Szafryk Mariusz – adopcja stała od 10 XI 2014 roku
  22. o. Szczecina Józef CSsR – adopcja stała od 24 XI 2014 roku
  23. ks. Śmigacz Maciej – adopcja stała od 07 XI 2014 roku
  24. ks. Tworzydło Krzysztof – adopcja stała od 1 XI 2014 roku
  25. ks. Węcławski Marcin – adopcja stała od 11 XI 2014 roku
  26. ks. Wysocki Marcin – adopcja stała od 09 XI 2014 roku
  27. ks. Zakrzewski Bartłomiej – adopcja stała od 18 XI 2014 roku
  28. ks. Zwoliński Piotr – adopcja stała od 28 XI 2014 roku

Grudzień

  1. ks. Chmielniak Marek SAC – adopcja stała od 24 XII 2014 roku
  2. ks. Dłużniak Grzegorz SDB – adopcja stała od 02 XII 2014 roku
  3. ks. Dzik Edward – adopcja stała od 08 XII 2014 roku
  4. ks. Franczak Bartłomiej – 1. adopcja stała od 04 XII 2014 roku; 2. adopcja stała od 08 XII 2014 roku
  5. ks. Grześkowiak Krzysztof – adopcja stała od 01 XII 2014 roku
  6. ks. Harasz Leszek – adopcja stała od 14 XII 2014 roku
  7. ks. Kamza Maksymilian – adopcja stała od 11 XII 2014 roku
  8. ks. Kochanowski Kamil – adopcja stała od 18 XII 2014 roku
  9. ks. Koller Robert – adopcja stała od 24 XII 2014 roku
  10. ks. Król Bogusław – adopcja stała od 26 XII 2014 roku
  11. ks. Lepczyk Paweł – adopcja stała od 14 XII 2014 roku
  12. ks. Łukaszyk Paweł – adopcja stała od 26 XII 2014 roku
  13. ks. Marciniak Jacek – adopcja stała od 25 XII 2014 roku
  14. ks. Oczoś Jerzy – adopcja stała od 05 XII 2014 roku
  15. ks. Olczyk Arkadiusz – adopcja stała od 18 XII 2014 roku
  16. ks. Radomski Marek – adopcja stała od 13 XII 2014 roku
  17. ks. Skiba Jerzy – adopcja stała od 29 XII 2014 roku
  18. o. Smołka Andrzej SSCC – adopcja stała od 08 XII 2014 roku
  19. ks. Stefanowski Tomasz SAC – adopcja stała od 04 XII 2014 roku
  20. ks. Szczepkowicz Janusz – adopcja stała od 07 XII 2014 roku
  21. ks. Szkudlarek Piotr – adopcja stała od 30 XII 2014 roku
  22. ks. Śmigiel Paweł – adopcja stała od 18 XII 2014 roku
  23. ks. Świtalski Robert – adopcja stała od 29 XII 2014 roku
  24. o. Tessmer Krzysztof OSsR – adopcja stała od 07 XII 2014 roku
  25. ks. Tyburski Przemysław – adopcja stała od 25 XII 2014 roku