św. Andrzej

Zdjęcie ze strony: https://misericors.org/

 

Bardzo stara tradycja nie tylko upatruje w Andrzeju, który przekazał Grekom to słowo, tłumacza Greków podczas wspomnianego tu spotkania z Jezusem, ale uważa go za apostoła Greków w latach po Zesłaniu Ducha Świętego; dowiadujemy się z niej, że przez resztę swego życia był on głosicielem i tłumaczem Jezusa dla świata greckiego – Benedykt XVI

Św. Andrzej Apostoł to postać dobrze nam znana. Choćby dlatego, że kojarzy nam się z corocznymi „andrzejkami”. Ale kim był? Pochodził z Betsaidy nad Jeziorem Galilejskim. Był rybakiem. Początkowo był uczniem Jana Chrzciciela i to właśnie pod jego wypływem poznał i przyłączył się do Chrystusa.  Andrzej przyprowadził także do Jezusa swojego brata – Piotra.  Andrzej to pierwszy apostoł powołany przez Chrystusa.

Andrzej przez cały czas publicznej działalności Jezusa należał do Jego najbliższego otoczenia. Był świadkiem cudu w Kanie oraz cudownego rozmnożenia chleba. Po śmierci Jezusa Andrzej stał się Apostołem Słowian. Pracował w Scytii, kraju między Dunajem a Donem. Św. Hieronim twierdził, że nasz Apostoł pracował w Poncie, Kapadocji, w Bitynii, Achai.

Źródła podają, że św. Andrzej zginął śmiercią męczeńską w Patras w Achai, przez śmierć na krzyżu. Został ukrzyżowany głową w dół na krzyżu w kształcie litery X. Święty Andrzej, jak uważają prawosławni, umierał aż trzy dni, bo do krzyża został przywiązany, a nie przybity – tak chciano wydłużyć jego cierpienie. W tym czasie tłum, który był świadkiem tego wydarzenia, cały czas wyznawał wiarę w Chrystusa.

Jak widać, mamy tu niezwykle głęboką duchowość chrześcijańską, która widzi w Krzyżu nie tyle narzędzie męki, ile raczej niezrównany środek pełnego upodobnienia się do Odkupiciela, do Ziarna pszenicy, spadłego w ziemię. Musimy wyciągnąć z tego bardzo ważną naukę: nasze krzyże nabierają wartości, jeśli zostaną uznane i przyjęte jako część krzyża Chrystusa, jeśli dosięgnie je odblask Jego światła. Tylko przez ten Krzyż również nasze cierpienia są uszlachetnione i nabierają swego prawdziwego sensu. Niech więc apostoł Andrzej nauczy nas iść za Jezusem z gotowością (por. Mt 4, 20; Mk 1, 18), mówić o Nim z entuzjazmem tym, których spotykamy, przede wszystkim zaś pielęgnować relację prawdziwej zażyłości z Nim, świadomi, że tylko w Nim znaleźć możemy ostateczny sens naszego życia i naszej śmierci – Benedykt VI

Magdalena Maraj

Akcja adwentowa

Pragniemy gorąco – także w tym roku – zaprosić Was do podjęcia modlitwy za kapłanów w ramach Adwentowego postanowienia.

Gorąco zachęcamy Was do tego, by modlić się nie tylko za kapłanów, ale i za siebie samych. Wszystkim nam potrzeba życzliwości, wyrozumiałości, wsparcia. Dlatego bądźcie dobrzy także dla siebie. Dbajcie o siebie – o swoje życie doczesne i wieczne. Miejcie dla samych siebie uśmiech, spokój i życzliwość.

W tym roku istnieje dodatkowa opcja – jeśli nie wiecie, jakiego księdza moglibyście objąć swoją modlitwa, możecie zgłosić się do nas z prośbą o przydzielenie kapłana z przygotowanej przez nas listy.

Ogólne zasady modlitewnej akcji adwentowej:

  1. Adopcje podjęte na ten okres rozpoczynają się od pierwszej niedzieli Adwentu lub w dniu zgłoszenia i trwają do 24 grudnia włącznie.
  2. 3 dni – tyle maksymalnie potrzebujemy na wpisanie Waszej adopcji do Księgi Adoptowanych Kapłanów.
  3. Wyślemy z chęci powiadomienie (po zaznaczeniu przez Was właściwej opcji), lecz prosimy o pomoc i przesłanie adresu e-mail bezpośrednio do kapłana lub parafii, w której posługuje.
  4. Podjęte na czas Adwentu adopcje można przedłużyć w dowolnym momencie – jeszcze w czasie jej trwania lub blisko zakończenia. Prosimy wówczas o skorzystanie ze stałego formularza zgłoszeniowego, znajdującego się w zakładce „ZGŁOSZENIA”.
  5. Prosimy, by w przypadku, gdy ktoś modli się już za danego kapłana w ramach zgłoszonej w DDAK adopcji, nie zgłaszać go ponownie.


Chcesz się modlić, ale nie wiesz za kogo?

Przydzielimy Wam kapłana z naszej listy. Czas odpowiedzi – do 36 godzin.